Jak Będzie Wyglądał Transport w Przyszłości

Jeszcze nie tak dawno myśląc o tym jak będzie wyglądał transport w przyszłości, wyobrażaliśmy sobie transport na poduszce magnetycznej na jednej szynie czy wręcz jak paczkę pocztową w podciśnieniowej gigantycznej rurze.

JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁ TRANSPORT W PRZYSZŁOŚCI

I choć w zasadzie wszystkie te środki transportu istnieją, to jednak jest to bardziej ciekawostka niż realnie istniejąca alternatywa dla obecnego transportu drogowego. Jeżeli spojrzymy bowiem na kolej magnetyczną to Maglew (skrót id MAGnetyczna LEWitacja) po za chińską instalacją nigdzie na świecie nie zaistniał.

Oczywiście odpowiedzią są koszty takich instalacji. Koszt 1 km chińskiego Maglew’a kosztował oficjalnie około 1 miliarda dolarów, czyli raczej drogo. W eksploatacji system też wcale do tanich nie należy. I tak jest z większością tych pomysłów.

Niestety klasyczne ciężarówki na zwykłych, klasycznych drogach są o niebo tańsze i takimi przez długi okres czasu pozostaną.

Jak będzie wyglądał transport w przyszłości, transport towarowy

Transport wolnych ładunków oparty o zasady wolnej konkurencji firm transportowych, dopóty będzie tańszy, dopóki ktoś nie wymyśli czegoś równie uniwersalnego, co pozwoli na dostarczania bez przeładunku ładunków z punkt A do B bez względu praktycznie na to gdzie punkt A i B leżą.

Wprowadzenia zasady wolnej konkurencji na przewiezienie tegoż ładunku. Ale na zasadzie, niedotowania innych środków transportowych oraz niewprowadzania prawnych udogodnień dla wybranych. uniwersalności w zakresie przesyłanych ładunków, tzn, że można tym nowym sposobem, na każdej trasie.

Każdy ładunek przewieźć. (czyli np rurociągi odpadają). Koszt energetyczny i osobowy transportu będzie niższy, niż ma to miejsce dla ciężarówki obecnie. To oczywiście nie wyczerpuje listy wymagań, ale już ta krótka wyliczanka przekreśla wszystkie obecnie znane alternatywne środki transportu.

A jak do tego dołożymy jeszcze koszty przezbrojenia infrastruktury ho ho…. widać jasno, że alternatywy dla transportu drogowego na razie brak.

Na zakończenie

Oczywiście powyższe dywagacje nie przesądzają, że nie nastąpi wreszcie długo oczekiwany przełom w zakresie źródła mocy dla ciężarówek. Po nadziejach z napędem hybrydowym chyba przecenianym ciągle czekamy na napęd elektryczny. Chociaż nie tyle na napęd, bo ten jest w transporcie znany od dawien dawna ile na wreszcie naprawdę pojemny akumulator o odpowiedniej żywotności.

Jeżeli takie cudo wreszcie się znajdzie, będziemy wtedy naprawdę świadkami rewolucji w transporcie. Ci, którzy liczyli na napęd wodorowy, ciągle również ciągle czekają i chyba nic tu się nie zmieni, gdyż kłopoty z paliwem wodorowym znacząco przekraczają normę dla nowych źródeł energii. Co nam pozostało?

Biopaliwa! Kolejna mrzonka ekologów, czyli bujda na resorach. Gdybyśmy przestawili się na biopaliwa w takim stopniu, jak już zrobili to Brazylijczycy, to nie mielibyśmy problemu z ociepleniem klimatu, bo nic co można by nazwać klimatem, już by nie istniało.

Zachęcamy do komentowania i udostępniania naszych treści.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *